Posted:
W każdej sekundzie każdego dnia ludzie na całym świecie uwieczniają swoje wspomnienia na zdjęciach i filmach - zrobiliśmy już bilion zdjęć, i zgodnie z przewidywaniami, w tym roku zrobimy ich kolejny bilion.

Jednak im więcej momentów uwieczniamy, tym większym wyzwaniem jest dla nas odszukanie tych wspomnień. Zdjęcia i filmy przechowujemy w różnych miejscach - na urządzeniach przenośnych, starych komputerach, twardych dyskach, w serwisach internetowych (gdzie nieustannie borykamy się z brakiem miejsca). Znalezienie konkretnego zdjęcia w danej chwili graniczy z cudem, a udostępnienie kilku zdjęć naraz bywa naprawdę frustrujące i często wymaga specjalnych aplikacji lub tworzenia kolejnych kont.

Potrzebowaliśmy czegoś lepszego, dlatego prezentujemy Zdjęcia Google – nową, niezależną aplikację, która pomieści wszystkie Wasze zdjęcia i filmy, pomoże je uporządkować, ożywić i odszukać w dowolnej chwili. Dzięki niej będziecie mogli udostępnić i zapisywać wszystkie wspomnienia, które są dla Was ważne.
Miejsce dla wszystkich Waszych zdjęć i filmów
Zdjęcia Google to bezpieczne, prywatne miejsce do przechowywania Waszych niezliczonych wspomnień i dostęp do nich z dowolnego urządzenia. Automatycznie tworzymy ich kopie zapasowe, możecie więc być spokojni o to, że są one bezpieczne i dostępne ze wszystkich urządzeń.

Mówiąc niezliczone wspomnienia, dokładnie to mamy na myśli. Dzięki aplikacji Zdjęcia Google możecie bezpłatnie przechowywać nieograniczoną liczbę wysokiej jakości zdjęć i filmów oraz tworzyć ich kopie zapasowe. Dla Waszej wygody zachowujemy oryginalną rozdzielczość do 16 MP w przypadku zdjęć i 1080p HD w przypadku filmów. Przechowujemy skompresowane wersje zdjęć i filmów w doskonałej rozdzielczości, odpowiedniej do wydruku. Szczegółowe informacje znajdziecie w naszym Centrum pomocy.


Porządkujcie i ożywiajcie swoje wspomnienia

Aplikacja Zdjęcia Google automatycznie porządkuje Wasze wspomnienia według wielu ważnych dla Was kryteriów, m.in. osób czy miejsc. Nie musicie oznaczać plików tagami czy etykietami ani też poświęcać czasu na tworzenie albumów. Konkretne zdjęcie, np. córki na przyjęciu urodzinowym, psa lub ulubionej plaży w Sopocie, znajdziecie za pomocą prostej wyszukiwarki. Oczywiście wszystkie pliki, które pogrupujecie według określonych kryteriów, będą całkowicie prywatne - widoczne wyłącznie dla Was.
Aplikacja pomaga także szybko udoskonalić zdjęcia i łączyć je w całkiem nowy sposób, ożywiając tym samym bezcenne wspomnienia. Jedno kliknięcie wystarczy, by natychmiast poprawić kolor lub jasność zdjęcia i wydobyć z niego pełnię piękna. Za pomocą przycisku „+” możecie tworzyć własne kolaże, animacje, czy filmy z dźwiękiem.

Wystarczy przesunąć palcem po ekranie w lewo, by otworzył się widok Asystenta - tam znajdziecie pomysły na twórcze wykorzystanie zdjęć i filmów – np. nowy kolaż lub historię opartą na kadrach z ostatniej podróży. Po wyświetleniu podglądu stworzonego dzieła możecie je zapisać, edytować lub skasować.
Łatwo udostępniajcie i zapisujcie to, co istotne

Dzięki aplikacji Zdjęcia Google możecie udostępniać zdjęcia i filmy we wszystkich komunikatorach i serwisach z jakich korzystacie, od Hangouts po Twittera i WhatsApp. Jednak wciąż stosunkowo trudne pozostaje udostępnianie innym wielu zdjęć, a jednocześnie zachowanie plików udostępnionych dla Was – często wymaga to żmudnego pobierania, ponownego przesyłania plików i korzystania z różnych usług. Chcieliśmy, by dzielenie się wspomnieniami było prostsze i niezawodne.

W aplikacji Zdjęcia Google możecie wybrać dowolny zestaw zdjęć i filmów lub jakikolwiek album, a następnie utworzyć link, dzięki któremu udostępnicie setki plików naraz. Aby zobaczyć te pliki, odbiorca nie musi mieć specjalnej aplikacji ani logować się w żadnym serwisie. Co więcej, może od razu, jednym kliknięciem zapisać wysokiej jakości zdjęcia w swojej bibliotece. Teraz dostęp do wszystkich wyjątkowych zdjęć jest znacznie prostszy. Nawet jeśli nie były zrobione Waszym aparatem.


Chcecie wypróbować Zdjęcia Google? Jeszcze dziś aplikacja będzie dostępna na urządzeniach z Androidem i iOS oraz w internecie. Wykonaliśmy duży krok naprzód w drodze do rozwiązania problemów związanych z przechowywaniem, edytowaniem i udostępnianiem wspomnień. To jednak nie jest nasze ostatnie słowo. Róbcie więc zdjęcia i nagrywajcie filmy, a my tymczasem będziemy dalej pracować nad usprawnianiem sposobów ich przechowywania, udostępniania i wyszukiwania.



Anil Sabharwal, Head of Google Photos

Posted:
Dzisiaj rano ponad 6 tys. deweloperów zebrało się w Moscone Center w San Francisco, aby wypić 5,7 tys. litrów kawy i dołączyć do milionów użytkowników, którzy oglądali transmisję na żywo z naszej 8. corocznej konferencji Google I/O. Podczas niej mieliśmy okazję opowiedzieć Wam, nad czym ostatnio pracowaliśmy i co zamierzamy zrobić w przyszłości.

Rozwój Androida


W ciągu zaledwie kilku lat technologia mobilna całkowicie zmieniła sposób, w jaki poszukujemy informacji oraz rozrywki, komunikujemy się ze znajomymi i rodziną, a także wykonujemy różne rzeczy. Posiadanie superkomputera w kieszeni stało się dla nas czymś naturalnym; dzisiaj więcej wyszukiwań w Google odbywa się na urządzeniach przenośnych niż na komputerach stacjonarnych. Zgodnie z niektórymi szacunkami, na świecie jest już więcej urządzeń mobilnych niż wszystkich mieszkańców. A najlepszym dowodem na to, że jesteśmy świadkami mobilnej rewolucji jest rozwój Androida. Odbyliśmy długą drogę od momentu pojawienia się pierwszego telefonu z Androidem w 2008 r. Liczba użytkowników naszego systemu dynamicznie wzrosła i obecnie jest ich ponad miliard. Na rynku dostępnych jest ponad 4 tys. różnych urządzeń z Androidem, produkowanych przez ponad 400 firm i dostępnych w ofercie ponad 500 operatorów.


Urządzenia same w sobie również bardzo się zmieniły. W dzisiejszym “wieloekranowym” świecie możecie korzystać z Androida na swoich telefonach, tabletach, na nadgarstku, w samochodzie i w salonie, a także płynnie przełączać się między jednym urządzeniem, a drugim. Wiele tych nowych rodzajów urządzeń pojawiło się zaledwie w ciągu ostatniego roku. Możecie wybierać między siedmioma różnymi zegarkami z Android Wear, w różnych stylach, z różnymi paskami, a także ponad 1500 tarczami stworzonymi przed deweloperów.

Do końca 2015 r. pojawi się 35 modeli samochodów z systemem Android Auto, który ułatwi Wam dostęp do wyszukiwarki, Map, muzyki i wielu innych informacji poprzez samochodowy system multimedialny. A na rynku dostępne są już pierwsze urządzenia z Android TV.

Biorąc pod uwagę wszystkie nowe miejsca, w których korzystacie z urządzeń z Androidem, deweloperzy mają teraz jeszcze więcej możliwości, aby tworzyć nowe aplikacje, dzięki którym użytkownicy mogą się uczyć, angażować czy korzystać z rozrywki. Dzisiaj mówiliśmy o nowych narzędziach oraz funkcjach które udostępniamy deweloperom, by mogli tworzyć jeszcze lepsze rozwiązania dla systemu Android.

Android M - jeszcze większa wydajność i lepsze doświadczenie dla użytkowników


Android M to jak dotąd najmocniejsza wersja Androida, do której wprowadziliśmy setki ulepszeń. Do najważniejszych z nich zaliczamy wydłużony cykl życia baterii oraz usprawniony system uprawnień w aplikacjach, dzięki któremu łatwiej zdecydujecie, do jakich informacji mogą mieć dostęp aplikacje w Waszych telefonach. Dzisiaj zapowiedzieliśmy również usługę Android Pay, która umożliwi Wam dokonywanie płatności za pomocą telefonu, nawet bez konieczności uruchomienia aplikacji. Cały czas pracujemy też nad tym, abyście mogli łatwiej wyszukiwać konkretne informacje w aplikacjach, jak również wprowadzamy ważne aktualizacje w Google Now (poniżej więcej informacji na ten temat!).


Lepsze zarządzanie światowymi zasobami informacji


Wasze telefony komórkowe zawierają mnóstwo informacji, ale kiedy w danym momencie potrzebujecie odszukać konkretną rzecz, nie zawsze jest to proste - wiecie o czym mówimy, jeśli kiedykolwiek próbowaliście coś szybko znaleźć w mailu, uporządkować setki zdjęć na różnych urządzeniach albo szukaliście miejsca na kolację z przyjaciółmi. Na szczęście, wyszukiwanie i organizowanie informacji to specjalność Google (niektórzy mogą nawet nazwać to naszą misją).


Dlatego też wraz z nową wersją Androida M rozwijamy Google Now, aby umożliwić Wam wsparcie zawsze wtedy, kiedy tego potrzebujecie - jeśli chcecie np. sprawdzić, czy w nowej restauracji znajdzie się wolny stolik albo gdzie i kiedy możecie obejrzeć nowy film. Dodatkowo, teraz będzie Wam łatwiej wyszukiwać nowe aplikacje oraz konkretne treści w aplikacjach - co jest korzystne zarówno dla użytkowników, jak i dla deweloperów.

Lata badań i rozwoju nad uczeniem maszynowym znalazło odzwierciedlenie w naszych produktach. Stworzyliśmy jeszcze bardziej użyteczną Wyszukiwarkę, a Wasze skrzynki pocztowe uczyniliśmy bardziej intuicyjnymi. Od teraz pomożemy Wam także uporządkować Wasze zdjęcia. Dzisiaj zaprezentowaliśmy nową aplikację - Zdjęcia, która pozwala Wam przechowywać zdjęcia i filmy w jednym miejscu, przeglądać je jeszcze sprawniej, dodawać do nich efekty oraz dzielić się nimi na wiele sposobów.

Nowa platforma dla Internetu Rzeczy


Otaczają nas urządzenia, które często funkcjonują niezależnie od siebie. Nasze codzienne życie byłoby dużo prostsze, gdyby wszystkie te technologie mogły się ze sobą komunikować - np. gdyby nasza aplikacja kulinarna mogła się porozumiewać z naszym inteligentnym piekarnikiem i ustawić temperaturę na idealnym poziomie. Albo poza domem - począwszy od aplikacji z rozkładami jazdy, która informuje o zmianach w ruchu drogowym, po gospodarstwa rolne, gdzie kombajny oraz systemy nawadniające mogą być kontrolowane z poziomu telefonu.


Mimo to istnieje jeszcze wiele wyzwań - doświadczenie użytkownika jest niespójne i niejasne. Producenci często zaczynają tworzenie kolejnych urządzeń od nowa - urządzenia nie współpracują ze sobą, a deweloperzy nie mają możliwości stworzenia rozwiązań działających spójnie między nimi.

Dołączcie do Projektu Brillo, nowej platformy wywodzącej się z systemu Android, która umożliwia deweloperom oraz producentom tworzenie urządzeń komunikujących się miedzy sobą. Częścią Brillo jest Weave - protokół komunikacyjny stworzony wspólnie z Nest, zestaw API dla deweloperów, podstawowy zestaw schematów oraz program certyfikacyjny, który ma zapewnić możliwość współpracy urządzeń i aplikacji. Mimo że projekt zostanie wprowadzony w drugiej połowie roku, zapowiedzieliśmy Brillo już dzisiaj, ponieważ zobowiązujemy się do wspierania ekosystemu, który pozwoli rozwijać się całej branży.

Nowe doświadczenia mobilne


Mobilne technologie rozwinęły się na przestrzeni ostatnich kilku lat, z urządzeniami o różnych formatach ekranów w zależności od potrzeb użytkowników. Jednak jesteśmy dopiero na początku drogi jeśli chodzi o bardziej wciągające i angażujące doświadczenia mobilne. Rok temu podczas I/O ogłosiliśmy projekt Cardboard, który pozwala zamienić telefon w doświadczenie wirtualnej rzeczywistości. Obecnie na rynku jest już ponad 500 aplikacji Cardboard dla filmów, gier, podróży oraz nauki, a z Google Cardboard korzysta już ponad milion użytkowników. Dzisiaj ogłosiliśmy wsparcie dla deweloperów pracujących nad Google Cardboard na systemie iOS oraz zaprezentowaliśmy usługę Google Expeditions, która umozliwia uczniom odbywanie wirtualnych wycieczek za pośrednictwem Cardboard np. takich jak zwiedzanie podwodnego świata czy księżyca. Zapowiedzieliśmy też rozwiązanie Jump, które pozwala uchwycić obraz w formie wideo tak, jakbyście byli wewnątrz niego.


Kolejny miliard użytkowników


Pierwszy miliard użytkowników internetu zaczął korzystać z sieci za pomocą komputerów stacjonarnych. Następny miliard to już użytkownicy innego rodzaju - korzystający z telefonów i smartfonów, które dają odmienne możliwości oraz generują nowe wyzwania. Pracujemy nad tym, by użytkownicy tych urządzeń mieli najlepsze doświadczenia związane z korzystaniem z naszych produktów.


Oprócz tworzenia urządzeń bardziej dostępnych, jak Chromebooki i urządzenia Android One (obecnie w siedmiu krajach), dokonujemy zmian, które umożliwią naszemu systemowi operacyjnemu pracę bez przeszkód nawet tam, gdzie nie ma dobrego połączenia z internetem. Wprowadziliśmy uproszczoną wersję wyników Wyszukiwarki w 13 krajach i obecnie 73 miliony osób korzysta z trybu oszczędzania danych w Chrome, aby wyszukiwać informacje jeszcze bardziej efektywnie. Wreszcie, zapowiedzieliśmy nowe mapy działające w trybie offline - zgadza się i jest dokładnie tym co myślicie - mapami nie potrzebującymi do działania sieci, w których można korzystać z nawigacji.

Rozwiązywanie złożonych problemów w mobilnym świecie

Już w pierwszych dniach funkcjonowania naszej Wyszukiwarki, naszym celem było tworzenie produktów dla każdego, wykorzystując techniczną wiedzę do rozwiązywania poważnych problemów. W dzisiejszym świecie, opartym na urządzeniach mobilnych, to podejście jest dla nas równie ważne - od poszukiwania informacji rozproszonych w wielu aplikacjach, po wsparcie w uporządkowaniu zdjęć Waszych dzieci; od wirtualnego zwiedzania Piramid, po zapewnienie dostępu do internetu kolejnemu miliardowi użytkowników.

Tworząc platformę, w ramach której każdy deweloper może dokonywać zmian, możemy dotrzeć do ludzi na całym świecie i umożliwić im korzystanie z internetu niezależnie od tego, kim są, z jakiego urządzenia korzystają i w jakim miejscu się znajdują.

Tak wygląda mobilna rewolucja. Nie możemy się doczekać, co będzie dalej.

Posted:


Otwarcie Campus Warsaw jeszcze przed nami, jednak już teraz oferujemy polskim startupom wsparcie w ramach programu Launchpad, do którego przyjęto już kilkanaście firm z naszego kraju. Ważnym elementem programu są wydarzenia Google Launchpad Week organizowane w najbardziej prężnych ośrodkach startupowych na świecie takich jak Tel-Awiw, Londyn, Berlin, Barcelona czy Paryż.

Z przyjemnością informujemy, że pierwszy w Polsce Google Launchpad Week odbędzie się w Warszawie, w dniach 15-19 czerwca 2015. Launchpad Week to pięciodniowy program pre-inkubacyjny dla startupów na wczesnym etapie rozwoju. W ramach wydarzenia, starannie wyselekcjonowani mentorzy z lokalnej społeczności, przy wsparciu pracowników Google i członkow międzynarodowej sieci mentorów Google, będą pomagać młodym przedsiębiorcom rozwijać się, dostarczając im wiedzę i kompetencje w obszarach istotnych z punktu widzenia sukcesu rynkowego. Każdy dzień poświęcony będzie intensywnej pracy nad wybranym zagadnieniem: strategią produktu, marketingem i sprzedażą, interfejsem i doświadczeniem użytkownika, oraz szeroko pojętą technologią. Szczegółową agendę można znaleźć na stronie WWW programu.

Zachęcamy startupy, które poszukują pomocy w dopasowaniu swojego pomysłu i produktu do rynku do udziału w wydarzeniu. Do pierwszej edycji wybierzemy 8-12 startupów spośród tych, które wypełnią formularz rejestracyjny z wybraną opcją “I am a startup”.

Eksperci z zakresu strategii produktu, marketingu, designu, UX/UI oraz technologii, zainteresowani dołączeniem do międzynarodowej sieci mentorów Google proszeni są o zgłaszanie się przez formularz rejestracyjny z wybraną opcją “I am a mentor”.


Posted:
Jak miało na imię Twoje pierwsze zwierzę?
Jaka jest Twoja ulubiona potrawa?
Jak brzmiało panieńskie nazwisko Twojej matki?


Co wspólnego mają ze sobą te pozornie przypadkowe pytania? Wszystkie są przykładami często używanych pytań zabezpieczających, na które na pewno zdarzyło Wam się już odpowiadać. Wiele internetowych serwisów korzysta z tych pytań, gdy zapominacie hasła dostępu do swojego konta. Używa się ich również jako dodatkowego zabezpieczenia przeciwko podejrzanym logowaniom.

Niestety, mimo powszechnego stosowania pytań zabezpieczających, ich efektywność i rzeczywista ochrona nie zostały dotąd wystarczająco sprawdzone. Ponieważ nieustannie dbamy o poprawę bezpieczeństwa Waszych kont, przeanalizowaliśmy miliony poufnych pytań i odpowiedzi wykorzystywanych w procesie odzyskiwania dostępu do konta Google. Następnie sprawdziliśmy prawdopodobieństwo odgadnięcia tych odpowiedzi przez hakerów.

Nasze spostrzeżenia zawarliśmy w dokumencie zaprezentowanym ostatnio na konferencji WWW 2015. Doprowadziły nas one do wniosku, że poufne pytania nie są wystarczająco niezawodne, aby mogły być używane jako samodzielny mechanizm odzyskiwania haseł do internetowych kont. Są one obarczone podstawową wadą: odpowiedzi na nie są albo bezpieczne, albo proste do zapamiętania, jednak rzadko spełniają oba warunki jednocześnie.

Proste odpowiedzi nie są bezpieczne

Nie jest zaskoczeniem, że łatwe do zapamiętania odpowiedzi są mniej bezpieczne. Zazwyczaj zawierają powszechnie znane albo dostępne dla każdego informacje lub też są jedną z niewielu możliwych odpowiedzi w danym kontekście kulturowym (np. popularne nazwiska w danym kraju).

Poniżej kilka konkretnych przykładów z naszych badań:

  • Haker dokonujący jednej próby ataku na konta anglojęzycznych użytkowników miałby 19.7% szans na odgadnięcie odpowiedzi na pytanie “Jaka jest twoja ulubiona potrawa?” (hasłem tym jest “pizza”).
  • Haker dokonujący 10 prób ataku na konta arabskojęzycznych użytkowników miałby niemal 24% szans na odgadnięcie odpowiedzi na pytanie “Jak nazywał się Twój pierwszy nauczyciel?” 
  • Haker dokonujący 10 prób ataku na konta hiszpańskojęzycznych użytkowników miałby 21% szans na odgadnięcie odpowiedzi na pytanie “Jakie jest drugie imię twojego ojca?” 
  • Haker dokonujący 10 prób ataku na konta koreańskojęzycznych użytkowników miałby 39% szans na odgadnięcie odpowiedzi na pytanie “W jakim mieście się urodziłeś?” oraz 43% szans na odgadnięcie ulubionego dania 

Okazuje się również, że wielu użytkowników ma identyczne odpowiedzi na poufne pytania uznawane powszechnie za bezpieczne np. “Jaki jest twój numer telefonu?” albo “Jaki numer ma twoja karta stałego pasażera?”. Odkryliśmy również, że 37% osób celowo wprowadza błędne odpowiedzi na pytania, uznając że w ten sposób będą one trudniejsze do odgadnięcia. Jednak taka strategia zawodzi, ponieważ najczęściej wpisywane są te same błędne odpowiedzi. Wówczas prawdopodobieństwo dokonania ataku zwiększa się.

Trudne odpowiedzi nie są użyteczne

To oczywiste, że możecie nie pamiętać, gdzie Wasza mama chodziła do szkoły podstawowej albo jaki jest numer Waszej karty bibliotecznej. Poufne pytania, które są skomplikowane, są jednocześnie trudne w użyciu. Tutaj kilka przykładów z badań:

  • 40% anglojęzycznych użytkowników z USA nie potrafiło przypomnieć sobie odpowiedzi na pytanie zabezpieczające. W międzyczasie Ci sami użytkownicy potrafili sobie przypomnieć kody weryfikacyjne do zmiany hasła przesyłane do nich przez SMS (w 80% przypadków) i przez e-mail (75% przypadków)
  • Niektóre z pytań uznawane za potencjalnie bezpieczne np. “Jaki jest numer twojej karty bibliotecznej?” i “Jaki numer ma twoja karta stałego pasażera?”, miały dość niski współczynnik przywołania, odpowiednio 22% oraz 9% 
  • Wśród anglojęzycznych użytkowników z USA proste pytanie “Jakie jest drugie imię twojego ojca?” miało współczynnik przywołania 76%, podczas gdy na potencjalnie bezpieczniejsze pytanie “Jaki był twój pierwszy numer telefonu?”, prawidłowo odpowiedziało zaledwie 55% użytkowników

Może warto zwiększyć liczbę pytań zabezpieczających?

Oczywiście trudniej podać właściwą odpowiedź na dwa lub więcej pytania niż tylko na jedno. Niemniej dodawanie kolejnych pytań nie zawsze jest rozwiązaniem: szanse na odzyskanie w ten sposób dostępu do konta znacznie spadają. Przygotowaliśmy jeszcze jedną analizę, żeby zilustrować ten problem (w rzeczywistości jest tak, że Google nie stosuje wielu pytań zabezpieczających).

Według naszych informacji, “najprostsze” pytanie i odpowiedź to: “W jakim mieście się urodziłeś?” - użytkownicy podają je bezbłędnie w 79% przypadków. Kolejnym przykładem jest “Jakie jest drugie imię twojego ojca?”, podawane bezbłędnie przez 74% użytkowników. Gdyby haker miał 10 prób przechwycenia odpowiedzi na te pytania, jego szanse na odgadnięcie ich wynosiłyby odpowiednio: 6.9% i 14.6%.

Jednak sytuacja komplikuje się, kiedy użytkownicy muszą odpowiedzieć na oba powyższe pytania jednocześnie. Wówczas rozbieżność między bezpieczeństwem a użytecznością pytań zabezpieczających jest jeszcze większa. Wprawdzie prawdopodobieństwo, że haker odgadnie obie odpowiedzi w 10 próbach jest równe tylko 1%, ale za to niepokojąco niski jest odsetek samych użytkowników, którzy pamiętają odpowiedzi na oba pytania - to zaledwie 59%. W rezultacie, większa liczba pytań zabezpieczających utrudnia użytkownikom odzyskiwanie dostępu do swoich kont, więc nie jest korzystnym rozwiązaniem.

Co należy zrobić?

Przez długi czas pytania zabezpieczające były traktowane jako element uwierzytelniania oraz ułatwienie przy odzyskiwaniu dostępu do internetowych kont. Powyższe wnioski powinny jednak dać do myślenia właścicielom serwisów internetowych oraz samym użytkownikom. 

Zachęcamy Was do upewnienia się, że informacje używane przez Was do odzyskiwania danych w serwisach Google, są aktualne. Możecie to szybko i łatwo sprawdzić na naszej stronie z Testem Bezpieczeństwa. Przez lata używaliśmy pytań zabezpieczających jako ostatniej możliwości, kiedy zawodziły próby uwierzytelniania za pomocą SMS-ów lub e-maili. Również teraz nie będziemy ich używać jako jedynego źródła uwierzytelniania.

Jednocześnie właścicielom stron internetowych rekomendujemy, by korzystali z innych dostępnych metod uwierzytelniania, np. kopii zapasowej kodów wysyłanych SMS-em lub dodatkowych adresów mailowych. Obie te metody są bezpieczniejsze i wygodniejsze dla użytkownika.

Posted:
Dzisiaj obchodzimy Międzynarodowy Dzień Muzeów i jednocześnie czwartą rocznicę powstania Google Art Project, który jest teraz częścią Google Cultural Institute. W tym czasie nawiązaliśmy współpracę z setkami muzeów oraz partnerów na całym świecie - wszystko po to, by ułatwić Wam dostęp do dzieł sztuki w internecie. W ten sposób wspieramy także instytucje kultury w jej rozpowszechnianiu.

Z okazji dzisiejszej rocznicy mamy dla Was coś wyjątkowego. Od niedawna możecie pobrać i zainstalować specjalne rozszerzenie Google Art Project dla swojej przeglądarki Chrome i świętować razem z nami. Dzięki rozszerzeniu będziecie odkrywać dzieła sztuki za każdym razem, kiedy otworzycie nową kartę przeglądarki.
Niezależnie od tego, czy korzystacie z przeglądarki w domu czy w biurze, możecie oglądać arcydzieła, począwszy od Krajobrazu w Saint-Rémy Van Gogha czy Gruta Azul João Baptista da Costy, aż po współczesne dzieła twórców street artu. Dzięki nowemu rozszerzeniu, zamienicie każdą zakładkę w przeglądarce Chrome w wirtualną podróż śladami sztuki z całego świata.
Jeśli chcecie dowiedzieć się czegoś więcej na temat wybranego dzieła sztuki, artysty czy muzeum, które wyświetla się w Waszej przeglądarce, kliknijcie na obrazek w lewym dolnym rogu, aby otworzyć jego opis na platformie Google Cultural Institute. Przyjemnego przeglądania!


Duncan Osborn, Product Manager, Google Cultural Institute

Posted:
Wszystko zaczęło się 18 maja 2005 roku. Dokładnie wtedy został udostępniony serwis, który od 10 lat nie tylko dostarcza Wam świetnej rozrywki, ale także wzrusza, uczy, inspiruje. Jest najszerzej otwartym oknem na świat - co minutę na YouTube trafia aż 300 godzin filmów! Od początku maja publikujemy “Alfabet YouTube” by przypominać Wam najciekawsze z nich.

Zapraszamy Was w podróż do przeszłości - zobaczcie jak rok po roku rósł i rozwijał się Wasz superbohater.

Urodziny to również świetny moment do podsumowań. Z listy z najpopularniejszymi filmami 
i teledyskami.

Najchętniej oglądane filmy wśród polskich użytkowników YouTube w ciągu ostatnich 10 lat

Najchętniej oglądane teledyski wśród polskich użytkowników YouTube w ciągu ostatnich 10 lat
7. Bednarek - Cisza [Official Video]
8. Gotye - Somebody That I Used To Know (feat. Kimbra) - official video
9. Katy Perry - Dark Horse (Official) ft. Juicy J
10. DJ DISCO Feat. MC POLO - SZALONA RUDA (Official Video 2013)

To nie koniec niespodzianek… Kolejne już niebawem. Więcej szczegółów na naszym blogu pod koniec maja.

Dziękujemy Wam za tę dekadę pełną emocji i życzymy kolejnych filmów pełnych wrażeń!


Posted:
W tym tygodniu Europa oraz cały świat wspomina II wojnę światową. Z okazji 70-tej rocznicy zakończenia wojny, Google Cultural Institute we współpracy z 27 muzeami i instytucjami kultury z całego świata udostępnia nowe historyczne kolekcje w formie wirtualnych wystaw. Instytucje te stoją na straży pamięci kulturowej, zachowując ważne artefakty z przeszłości. Dzięki współpracy z Google Cultural Institute, kuratorzy kultury pokazują niezwykłe historie o tym, jak wojna na zawsze zmieniła nasze życie.

Dziś swoją wirtualną wystawę “Fotografie z Powstania Warszawskiego” prezentuje Muzeum Powstania Warszawskiego, które tym samym dołączyło do grona partnerów Google Cultural Institute. To wyjatkowa kolekcja zdjęć obrazujących życie walczącego miasta, bohaterskich powstańców i zburzonej Warszawy. Są to kadry uchwycone przez 5 fotografów, Prasowych Sprawozdawców Komendy Głównej Armii Krajowej, przeszkolonych konspiracyjnie w strukturach Polskiego Państwa Podziemnego.
Duński Nationaal Comité 4 en 5 mei (NL) przygotował wystawę złożoną z aż 100 obiektów wojennych. Wśród nich znajdziecie mędzy innymi szpiegowskie radio ukryte w walizce. Dzięki temu urządzeniu członkowie duńskiego ruchu byli w łączności z Wielką Brytanią podczas wojny.
W kolekcji Narodowego Archiwum USA pt. “Zrabowane dzieła sztuki z czasów II wojny światowej: historia a sprawiedliwość“ będziecie mogli obejrzeć wyjatkowe zdjęcia dzieł sztuki, które ocalały podczas wojny.
W jubileuszowych kolekcjach Google Cultural Institute znajdziecie dużo więcej rzadkich pamiątek, takich jak np. niemieckie plakaty propagandowe oraz zdjęcia z odbudowy Manili po wojnie.

Wy również, niezależnie od miejsca, w którym przebywacie, możecie z pomocą Google Cultural Institute i upamiętnić to ważne wydarzenie.