Porady na temat próśb o ponowne rozpatrzenie

| wtorek, lipca 01, 2014

Zakładki: , ,

W tym poście pokażemy, jakie kroki musisz podjąć, jeśli podejrzewasz, że podjęliśmy ręczne działania wobec Twojej witryny. Przedstawimy też kilka porad, jak złożyć skuteczną prośbę o ponowne rozpatrzenie zgłoszenia witryny.

Jeśli Twoja witryna nie jest już dostępna w indeksie Google lub zauważasz spadek jej pozycji, może to oznaczać, że narusza ona wskazówki Google dla webmasterów i podjęliśmy wobec niej ręczne działania antyspamowe. Jeśli faktycznie zespół ds. spamu podjął takie działania wobec Twojej witryny, dostaniesz informację o tym zarówno w Narzędziach dla webmasterów, jak i pocztą e-mail (o ile masz włączoną opcję przekazywania wiadomości).

Jeśli otrzymasz taką wiadomość, przejrzyj zakładkę „Działania ręczne” w Narzędziach dla webmasterów, gdzie znajdziesz więcej szczegółów. Rozwiąż problemy związane z Twoją witryną, a gdy uznasz, że Twoja strona jest znów zgodna ze Wskazówkami dla webmasterów, poproś o ponowne rozpatrzenie bezpośrednio z zakładki „Działania ręczne”.

Oto zalecane kroki, które warto podjąć, by mieć pewność, że prośba o ponowne rozpatrzenie przyniesie pozytywny efekt:

1. Zaloguj się i przejrzyj zakładkę „Działania ręczne”

W panelu Narzędzi dla webmasterów kliknij „Ruch związany z wyszukiwaniem”. Następnie kliknij „Działania ręczne”. Jeśli takie działania zostały podjęte wobec witryny, powinny one być teraz widoczne.

2. Usuń wskazane problemy

Jeśli nie masz pewności, co należy naprawić, wejdź do naszego Centrum pomocy i przeczytaj artykuł na temat problemów wymienionych w zakładce „Działania ręczne”. Spróbuj przeprowadzić kompleksowy audyt swojej witryny na podstawie naszych Wskazówek dla webmasterów. Jeśli niektóre prace na Twojej stronie wykonał ktoś inny, spytaj go, jakie techniki wykorzystywał do optymalizacji witryny i czy są one zgodne ze wskazówkami Google. Możesz też zajrzeć na nasze forum i poprosić specjalistów z naszej społeczności webmasterów o porady, jak naprawić swoją witrynę.

Spójrzmy na przykład. Załóżmy, że otrzymałam powiadomienie, iż do mojej strony example.com prowadzą nienaturalne linki. Oznacza to, że pozyskiwałam linki do swojej witryny z naruszeniem Wskazówek dla webmasterów. Pierwszym krokiem, jaki podejmę, jest analiza mojego profilu llinków na podstawie informacji zawartych w Narzędziach Google dla webmasterów. Następnie postarałabym się skontaktować ze stronami, od których kupowałam linki, albo z systemami wymiany linków w celu usunięcia linków kierujących do mojej strony. Próbowałabym skontaktować się z jak największą ilością stron, aby usunąć jak najwięcej podejrzanych linków oraz pokazać Google wysiłek, jaki wkładam w oczyszczenie swojego profilu. Jeśli niektóre z tych linków nie mogą być usunięte w ten sposób, stworzyłabym listę linków, których chcę się zrzec.

3. Złóż prośbę o ponowne rozpatrzenie zgłoszenia witryny

Teraz powiedz nam, jakie działania zostały podjęte, aby naprawić Twoją witrynę. Czasami dostajemy prośby z opisem typu: „Moja strona jest teraz zgodna ze wskazówkami Google”, ale to nie jest dla nas wystarczająca informacja. Weź pod uwagę, że ktoś rozpatruje Twoją prośbę i musi podjąć decyzję opartą na konkretnych przesłankach. Dlatego dołóż wszelkich starań, aby udokumentować sposoby, jakimi próbujesz naprawić swoją stronę. Jeśli stan Twojej witryny jest spowodowany złym pozycjonowaniem albo udziałem w systemie wymiany linków, poinformuj nas o tym. Przekonaj nas, że znasz i stosujesz Wskazówki Google dla webmasterów, a Twoja witryna jest już „czysta” - nie tylko tymczasowo, ale na stałe.

Jeśli masz pytania dotyczące próśb o ponowne rozpatrzenie zgłoszenia witryny, wskazówek dla webmasterów lub jakichkolwiek problemów z Twoją stroną, odwiedź Forum dla webmasterów.

Na ekranie najbliżej Ciebie - Google I/O 2014

| środa, czerwca 25, 2014

Zakładki: ,

Dzisiaj rano w San Francisco przywitaliśmy ponad 6 tys. deweloperów na 7 dorocznej konferencji Google I/O. Miliony z Was dołączyły oglądając transmisję na żywo, odbyło się również pond 597 wydarzeń I/O Extended w ponad 90 krajach na sześciu kontynentach.

Spotykamy się w bardzo ekscytującym okresie zarówno dla Google jak i całej społeczności deweloperów. Na świecie jest już ponad miliard osób korzystających z urządzeń działających pod kontrolą systemu Android. 1 Miliard. Codziennie wysyłanych jest ponad 20 mld wiadomości tekstowych, a osoby korzystające z urządzeń z Androidem wykonują 1,5 biliona kroków. I, co też ważne, robią ponad 93 mln zdjęć selfies.

Dzisiaj deweloperzy mogli zobaczyć jak będzie wyglądała nasza najbardziej ambitna z dotychczasowych aktualizacji Androida. Z ponad 5 tys. nowych API (dla osób “nietechnicznych” - to skrót od Interfejs Programowania Aplikacji), i nowym, spójnym podejściem do designu nazwanym “material design”, kontynuujemy rozwój platformy Android, by deweloperzy mogli tworzyć jeszcze piękniejsze i bardziej angażujące rozwiązania mobilne.

Jednak poza telefonem komórkowym, wielu z nas każdego dnia jest otoczona wieloma ekranami - w domu, w pracy, w samochodzie, a nawet na nadgarstku. Zaczęliśmy się więc zastanawiać, czy nie powinniśmy zainwestować więcej w nasze dwie najpopularniejsze otwarte platformy - Android i Chrome, by umożliwić Wam jeszcze łatwiejsze i intuicyjne przenoszenie się pomiędzy telefonem, tabletem, laptopem, telewizorem, samochodem a nawet zegarkiem?


Na to pytanie odpowiedzieliśmy podczas dzisiejszego I/O. Oto kilka najważniejszych rzeczy, które pokazaliśmy:

W drodze: Android Wear i Android Auto

Większość ludzi zerka na ekran swojego telefonu nawet 150 razy w ciągu dnia. Najczęściej po to by przeczytać wiadomość, powiadomienie lub jakąś inną prostą informację. To wiele czasu spędzonego na odblokowywaniu, przesuwaniu palcem i wpisywaniu haseł, wtedy gdy ręce powinny być wolne, by zająć się ważniejszymi rzeczami.

Dlatego powstał Android Wear, platforma, która rozszerza możliwości Androida i ekosystemu aplikacji do najbardziej oczywistego miejsca w technologiach ubieralnych - Waszych nadgarstków. Informacje, których potrzebujecie, otrzymujecie poprzez jedno zerknięcie - tak jak w przypadku używania zegarka. Wypowiedzcie tylko “OK Google” by zadać pytanie i załatwić sprawę. W ten spoób zarezerwujecie stolik w restauracji, napiszecie do znajomego, zamówicie taksówkę czy sprawdzicie menu. Wszystko w jednym miejscu na nadgarstku, wtedy kiedy potrzebujecie. Dzisiaj ogłosiliśmy, że dwa urządzenia ubieralne LG G Watch i Samsung Gear Live można zamówić w przedsprzedaży w amerykańskim Google Play, a Motorola Moto 360 będzie dostępna w nadchodzących miesiącach. Podziękujecie swoim kciukom.

Jedno to sprawdzić informacje zerkając na nadgarstek gdy jesteście w ruchu. Drugie, to sprawdzić je w aucie. Spędziliśmy sporo czasu z naszymi telefonami w samochodzie - sprawdzając drogę, informacje o zagęszczeniu ruchu, czy znajdowaniu odpowiedniej muzyki. To mało wygodne, i co ważne, po prostu niebezpieczne.

Android Auto, rozwiązanie które dzisiaj pokazaliśmy deweloperom, w łatwy i szybki sposób rozwiązuje ten problem. Wystarczy podłączyć swój telefonem z Androidem do samochodu z Android Auto, by już po chwili korzystać z nawigacji samochodowej opartej na Mapach Google, z playlist z Muzyką Google Play, z łatwego wyszukiwania głosowego czy powiadomień z Google Now. Wszystko poprzez przyciski i ekrany znajdujące się w samochodzie nie rozpraszające podczas prowadzenia. Pierwsze samochody z systemem Android Auto będą dostępne w dalszej części tego roku.

W salonie: Chroemcast i Android TV

Wysiadacie z samochodu i wreszcie, po długim dniu, dotarliście do domu i możecie usiąść przed telewizorem. Poprzedniego lata zaprezentowaliśmy Chromecast, małe urządzenie w atrakcyjnej cenie, które pozwala transmitować online'owe wideo, muzykę i wszystko z sieci WWW na telewizor. Chromecast otrzymuje aktualizację, dzięki której będzie jeszcze bardziej wszechstronny i łatwiejszy w obsłudze z nowymi funkcjami takimi jak możliwość transmitowana przez innych do Twojego telewizora bez potrzeby bycia w tej samej sieci WiFi, piękny spersonalizowany ekran domowy z własnymi zdjęciami czy transmitowanie dokładnie tego co jest na ekranie tabletu czy smartfona na ekran TV.

A teraz, do Chromecasta dołącza Android TV, czyli wszystko to co kochacie w aplikacjach i grach na Androida, w Waszym dużym pokoju. Android stanie się częścią Waszych telewizorów dzięki wbudowanemu oprogramowaniu lub przystawce set-top-box. Możecie korzystać z telefonu jak z pilota, a nawet użyć swojego głosu by znaleźć ulubiony program TV, dobry film z Google Play czy wideo z YouTube. Plus, dzięki temu, że to Android, będziecie mogli zagrać w ulubione gry opracowane na nowo dla ekranu TV i przy użyciu nowego kontrolera. Android TV, który podobnie jak Chromecast wspiera technologię Google Cast, będzie dostępny w całej gamie urządzeń producentów elektroniki konsumenckiej w dalszej części tego roku.



Dla następnego miliarda: Android One

Jak widzicie, cieszymy się, z potencjału jaki mamy, by stworzyć spójne doświadczenie pomiędzy wieloma ekranami, z którymi ludzie stykają się każdego dnia. Jednak wiele osób - miliardy - nie ma dostępu nawet do najbardziej podstawowych smartfonów. Chcemy to zmienić i dlatego dzisiaj ogłosiliśmy ważną inicjatywę - Android One.

Pracujemy z partnerami nad kompleksowym rozwiązaniem - które zawiera także referencyjne rozwiązania sprzętowe - by rozwiązać problemy dostępu do urządzeń cyfrowych na rynkach wschodzących. Android One zapewni wysokiej jakości smartfony, w atrakcyjnych cenach i z sensownymi planami tarfyfowymi na dane. Nasi partnerzy wystartują tej jesieni w Indiach z całą gamę smartfonów Android One w cenach poniżej 100 USD. W następnych krajach pojawią się one niebawem. Długo zastanawialiśmy się, jaki potencjał może zostać odkryty, jeśli ludzie na całym świecie będą mieli dostęp do najnowszej technologii i światowych zasobów informacji. Nadszedł czas, by się o tym przekonać.

Design, Develop, Distribute

To dzięki platformom Android i Chrome opisane rzeczy są możliwe, ale to dzięki aplikacjom i sprzętowi tworzonymi przez naszych partnerów i deweloperów z całego świata naprawdę nabierają życia. Konferencja I/O pozwala pokazać nam to co dla nas najważniejsze - czy jest to nowe podejście do designu, nowe narzędzia deweloperskie czy nowe możliwości dystrybucji - i znaleźć sposoby by poprawić satysfakcję korzystania z urządzeń cyfrowych kolejnemu miliardowi osób.

Deweloperzy, dziękujemy za wszystko co robicie. Nie możemy się doczekać, by zobaczyć co następnego uda Wam się zbudować.

Kopcie, dryblujcie, strzelajcie: Przedstawiamy nowy eksperyment Chrome “Kick with Chrome”

| poniedziałek, czerwca 23, 2014

Zakładki:

Mimo, że Polska nie dostała się do finałów Mistrzostw Świata w piłce nożnej to idziemy o zakład, że dopingujecie wybranym drużynom walczącym o zdobycie tytułu Mistrza Świata w Piłce Nożnej FIFA 2014™. Na całym świecie przeglądarka Chrome przyłącza się do tego wielkiego święta i uruchamia nowy eksperyment Chrome “Kick with Chrome” (“Strzelaj razem z Chrome”), który obudzi w Was piłkarskie talenty.



Możecie spróbować swoich sił w trzech różnych grach: Infinite Dribble, Space Kick lub Shootout. W Infinite Dribble, przechylcie swoje telefony lub tablety, aby uniknąć przeszkód i starcia z obrońcami. Wykopujcie piłki wysoko w Space Kick albo strzelajcie i blokujcie rzuty karne w Shootout - najlepszej z trzech naszych gier.

Dzięki najnowszym technologiom mobilnym, Wasze telefony i tablety są jednocześnie pilotami w eksperymencie Kick with Chrome, a Wy możecie grać nawet bez komputera. Technologie internetowe WebRTC DataChannel i WebSockets umożliwiają dostęp do treści z pulpitu w telefonie lub tablecie w czasie rzeczywistym, a HTML5 na pełnym ekranie, obsługa akcelerometru i wibracji przez API zapewnią Wam intensywne internetowe przeżycia. Wystarczy, że uruchomicie Chrome na swoim laptopie (Mac lub Windows), telefonie lub tablecie z systemem Android albo swoim iPhonie lub iPadzie i rozpoczniecie grę.


Filmy Google Play w Polsce

| czwartek, czerwca 19, 2014

Zakładki:

Google Play to cyfrowe centrum rozrywki, w którym znajdziecie swoje ulubione, gry, aplikacje, muzykę oraz książki. A od teraz możecie się także cieszyć ulubionymi filmami, wypożyczając je lub kupując w sklepie Google Play. Do wyboru macie m.in. tysiące pełnometrażowych filmów fabularnych w wysokiej rozdzielczości z największych hollywoodzkich wytwórni, w tym setki z polskimi napisami. Możecie je oglądać na swoim telefonie, tablecie lub komputerze.


Od klasyki po największe hity

Google Play to mnóstwo świetnych filmów w jakości HD, dzięki którym miło spędzicie letnie wieczory, wśród nich np. kinowy hit Grawitacja, klasyk Ojciec Chrzestny czy dokument Blackfish. Katalog filmów będzie sukcesywnie poszerzany.

Jak to działa?

Możecie z łatwością wypożyczać lub kupować filmy za pośrednictwem strony Google Play (https://play.google.com) i obejrzeć je na swoim komputerze lub skorzystać z aplikacji Filmy Google Play w telefonie lub tablecie z systemem Android. Wystarczy, że pobierzecie film na swoje urządzenie, aby móc obejrzeć go w każdym miejscu i w dowolnym czasie - bez połączenia z internetem. Jeśli korzystacie z iPhona lub iPada, pobierzcie aplikację Google Play Movies z Apple App Store.

Filmy w Google Play możecie wypożyczyć lub kupić w konkurencyjnej cenie w jakości HD i SD. W przypadku wypożyczenia w większości przypadków musicie rozpocząć oglądanie filmu w ciągu 30 dni od dnia wypożyczenia, natomiast w ciągu kolejnych 48 godzin powinniście zakończyć jego oglądanie.

Mamy nadzieję, że będziecie się dobrze bawić!

Buduj wizerunek swojej firmy z usługą Google Moja Firma

| czwartek, czerwca 12, 2014

Zakładki: ,

Podstawą sukcesu każdej firmy są klienci. To dzięki nim firmy mogą się rozwijać. Pasja, którą dzielą z Tobą, sprawia, że prowadzenie własnej firmy daje poczucie spełnienia i satysfakcji. Dla wielu właścicieli firm klienci są kimś więcej niż po prostu odbiorcami ich produktów czy usług – to stali goście, rzecznicy ich marki a nawet bliscy przyjaciele.

Dzisiaj internet coraz częściej łączy ze sobą firmy i klientów. Jednak nasi użytkownicy mówią nam, że znalezienie naprawdę lojalnych odbiorców jest skomplikowane i czasochłonne. Naszym zdaniem powinno być zupełnie inaczej. Dlatego z przyjemnością przedstawiamy usługę Google Moja Firma – nowe, bezpłatne i łatwe w użyciu narzędzie, które pomaga znajdować klientów i nawiązywać z nimi bliższe relacje.



Google Moja Firma łączy w sobie wszystkie funkcje, które pomogą Twojej firmie zbudować dobry wizerunek w internecie:
● Aktualizuj informacje wyświetlane o Twojej firmie w wyszukiwarce Google, Mapach Google i Google+, aby Twoi klienci mogli łatwo się z Tobą skontaktować.
● Dodaj wysokiej jakości zdjęcia prezentujące Twoją firmę oraz wirtualny spacer po niej, aby pomóc klientom zobaczyć, co sprawia, że Twoja firma jest wyjątkowa.
● Nawiązuj i utrzymuj bezpośredni kontakt ze swoimi klientami, udostępniając im ciekawe wpisy, wydarzenia i inne treści na swojej stronie Google+.
● Na bieżąco poznawaj opinie o swojej firmie dodawane w internecie i odpowiadaj na opinie publikowane w usługach Google.
● Sprawdzaj, jak użytkownicy znajdują Twoją firmę i wchodzą z nią w interakcję dzięki statystykom i integracji z AdWords Express.
● Zarządzaj informacjami o swojej firmie z każdego miejsca, korzystając z aplikacji Google Moja Firma na Androida i już niebawem na iOS.



Dostęp do funkcji Google Moja Firma mają nie tylko nowe firmy, które właśnie zaczynają korzystać z tej nowej usługi, ale również aktualni użytkownicy Miejsc Google dla Firm i Panelu Google+.


Z pomocą Google swoich klientów znajdują wszystkie firmy prowadzone z pasją i zaangażowaniem, jak na przykład te zajmujące się ręcznym szyciem kaszkietów, przygotowywaniem świeżych kotletów krabowych czy produkcją najlepszego lokalnego piwa pale ale.

Aby dowiedzieć się więcej o tym, jak użytkownicy znajdują Twoją firmę, wejdź na google.pl/mojafirma.

Wykonane na ulicy, zachowane w sieci: przedstawiamy Wam Street Art Project

| wtorek, czerwca 10, 2014

To, co istnieje dzisiaj, jutro będzie już przeszłością. Sztuka uliczna jest ulotna i nietrwała, dlatego zanim ostatnie malowidła znikną ze ścian miast, technologia pomoże zachować sztukę ulicy, abyście mogli ją podziwiać w dowolnym czasie i miejscu. Właśnie startuje Street Art Project, w ramach Google Art Project, w którym udostępniamy ponad 5 tys. wyjątkowych zdjęć oraz niemal 100 wirtualnych wystaw. Dzięki temu możecie odkrywać historię street artu z całego świata.

Zanurzcie się w świecie lisów polujących na żaby, niezwykłego symbolizmu, wielkoformatowych murali, maleńkich, ledwo zauważalnych ikon albo technik malarstwa iluzjonistycznego (‘trompe l’oleil’), w którym detale muru stanowią część obrazu tworząc tym samymtrójwymiarowy efekt. Niektóre dzieła obrazują burzliwe historie krajów, z których pochodzą ich autorzy, np. Mówiące Ściany w Buenos Aires oraz sztuka uliczna Chile. Czasem sztuka ta jest politycznym oświadczeniem, jak np. w Londynie czy Atlancie. To coś więcej niż tylko rysunki sprayem - wystawy odzwierciedlają wyjątkowy styl każdego artysty, np. obszerne i sugestywne portrety zdjęciowe autorstwa JR, zwierzęta Roa, akwaforty Vhilsa czy surrealistyczne dzieła Os Gêmeos.


Vhils wykorzystuje teksturę ściany jako płótno
Vhils wykorzystuje teksturę ściany jako płótno



W serii fascynujących wystaw naszych partnerów możecie również dowiedzieć się czegoś więcej na temat początków sztuki ulicznej i zobaczyć jak style tej sztuki diamentralnie się różnią. Zapoznajcie się ze stylem graffiti Nowego Jorku z lat 90-tych i podziwiajcie największe atrakcje ulicznego projektu 5 Poinz, a także naklejki we Francji, rzeźby w Londynie oraz portrety raperów na ulicach Malagi. Porównajcie sztukę uliczną Meksyku, gdzie słynny meksykański muralizm ma bogatą historię, z muralami z Filipin, gdzie sztuka ta dopiero się rozwija. Obejrzyjcie dzieła artystów z niesławnej sceny w Bristolu albo zanurzcie się w dzikiej naturze Portugalii.

Polski akcent w ramach Street Art Project

Nie zabrakło też polskiego wkładu w projekt Street Art Project. Zobaczcie, jak sztuka uliczna wykorzystywana jest w Polsce do ożywienia ulic miast i zapoznajcie się z 2 ekspozycjami stworzonymi przez łódzką Fundację Urban Forms.

Pierwsza pokaże Wam świat sztuki ulicznej obecnej w publicznej przestrzeni Łodzi - zdjęcia wielkoformatowych obrazów malowanych bezpośrednio na elewacjach kamienic przez wybitnych artystów z całego świata. Druga wystawa odkryje przed Wami projekt Ogarna. 2.0, który nawiązuje do gdańskiej tradycji malarstwa ściennego i stanowi kontynuację procesu odbudowy oraz przywracania dawnej świetności Głównego Miasta w Gdańsku po II Wojnie Światowej.

Gdziekolwiek zajrzycie, zostaniecie oczarowani różnorodnością odmian, kolorów i kreatywnością artystów, dla których płótnem są mury miast.

Google Campus zawita do Warszawy!

| środa, czerwca 04, 2014

W Polsce oraz Europie Środkowo-Wschodniej kwitną inicjatywy biznesowe zakładane przez innowatorów i przedsiębiorców. Obserwując ten trend zdecydowaliśmy się otworzyć Google Campus w Warszawie. Warszawski Campus dołączy tym samym do grona już funkcjonujących Campusów - w Londynie oraz Tel Avivie.

Campusy Google to miejsca, gdzie przedsiębiorcy mogą zdobywać wiedzę, spotykać się z innymi przedsiębiorcami oraz budować firmy, które w przyszłości mogą zmienić świat. Jednocześnie przedsiębiorcy mogą korzystać z pomocy mentorów oraz uczestniczyć w kursach prowadzonych przez lokalne społeczności startupowe, doświadczonych przedsiębiorców oraz pracowników Google. Warszawski Campus stanie się częścią globalnego programu Google for Enterpreneurs skierowanego do przedsiębiorców oraz wielu innych globalnych startupowych społeczności.

Google Campus London

Eric Schmidt ogłosił powstanie Campusu podczas dzisiejszego spotkania z premierem Donaldem Tuskiem. Jesteśmy dumni z tego, że społeczność startupowa tak dynamicznie rozwija się w Polsce, a także tutaj, w Warszawie. Mamy nadzieję, że warszawski Campus pomoże w rozwoju technologicznych przedsiębiorstw, wzmocni ekosystem startupów i zachęci do rozwoju innowacyjności w Polsce.

Google Campus London

Powstanie Campusu to element trwających inwestycji w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej. Dzięki programowi Google for Entrepreneurs Kraków, mogliśmy przekonać się, jak dynamicznie rozwijają się polskie startupy. Następnie, na początku kwietnia 2014 r., w partnerstwie z Uniwersytetem Warszawskim, powołaliśmy Digital Economy Lab. Celem DELabu jest wzmocnienie wykorzystania nowoczesnych technologii w społeczeństwie i gospodarce oraz współpraca w tym zakresie z instytucjami rządowymi. Kolejną naszą inicjatywą jest kampania New Europe Challengers, która powstanie we współpracy z Res Publicą, Funduszem Wyszehradzkim i Financial Times, a jej celem będzie zidentyfikowanie nowej generacji liderów, napędzających innowacyjność w regionie.

Google Campus Tel Aviv
Wkrótce ogłosimy więcej szczegółów dotyczących Warszawskiego Campusu, a tymczasem nie możemy się już doczekać otwarcia jego drzwi w 2015 r. i powitania startupów, które w nim zagoszczą.

Google Campus London